Wprowadzenie

Zaczęło się od przypadkowego haiku. Po kilku postach na temat jego zgodności z regułami gatunku, temat zdryfował na moskaliki. A dalej jakoś poszło. W ten sposób w nocy z 10 na 11 grudnia 2004 powstały poniższe moskaliki, nawiązujące do znanych dzieł fantastycznych, względnie życia na grupie.

Moskaliki są w kolejności trochę przypadkowej, a trochę tendencyjnej. Starałem się, by odpowiedzi na moskalik znalazły się w pobliżu oryginału. Nie zawsze się udało.





Ewa 'Srebrna' Marczyńska-Goldstein


Kto mi rzeknie, że ma książek
Więcej niż Szymon z JoAsią
Ten się wnet pod Świętym Piotrem
Stanie drobną karmą ptasią




Antek Goldstein


A kto śni, że 'Sz. z Joasią'
Lepiej brzmi niż 'z JoA. Szymon',
Tego niech na modłę ptasią
Wypatroszy różdżką Trymon.

Zaś kto łże, że lepszy Sapek
Od Le Guin K. Ursuli,
Pod kaliskim nowicjatem
W brzuch niech zarwie od krasuli

Kto mi powie, że moskalik
Sztuką niezbyt jest koszerną,
Tego wątpia będę palić
Choćby w szabas, pod tawerną





Eryk Remiezowicz


Kto obudzić chce Schwytanych
By móc władać dawną mocą
Tego żywcem spali Pani
Pod Urokiem ważką złotą

Kogo Ijon nie zachwyca
I Tichego nie jest fanem
Tego czeka szatkownica
Przed okrutnym Maszyn Panem

Kto rajcuje się laserem
I w fantasy szuka dziury
Tego zrzuci Varda z Manwem
Z białej Oiolosse góry

Kto do wiadomości poda
Że film "Wiedźmin" był dorzeczny
Ten Chapelle będzie oddan
I wsadzony w Ogień Wieczny

Kto o Drzewa marzy ziarnie
I w gałęziach spędza dni
Tego Hann Ramirez zarżnie
Ku Heleny Świętej czci

Kto nie wierzy że papieros
Mithrandira jest nałogiem
Temu Gimli w łeb siekierą
Na Balina w Morii grobie

Kto rozgłasza, że Aragorn
Kradł za młodu szczere srebro
Tego niech rozjedzie wagon
Na bocznicy pod katedrą





Piotr 'Aniou' Meyer


Kto chce bronić Aragorna
Co był typem podejrzanym
Temu głowę sam obetnę
Tuż u jasnogórskiej bramy

Kto pilota cześć naruszy
Choćby jego chęć najczystsza
Temu ciało wydrę duszy
Tuż przy wieży Czasomistrza

Kto Jagódce naubliża
W borze albo na przysiółku
Temu kości wyrwie z krzyża
Na placyku przy kościółku

Kiedy ktosik, wzorem Trurla
Ku harmonii przeć próbuje
Temu rychło cny Szczęgóła
Lekko kości porachuje

Kto umartwień się doprasza
Tak, że drażni mnie po trochu
Tego poślę do Azasha
Do świątyni gdzieś w Zemochu

Kto kryształem się zachwyci
A nie wyrwie z tego stanu
Temu wyrwą... nogi z rzyci
Straszne wichry Ballybranu

Kto obwieści, że zaszczuci
Ci co czczą papierosika
Temu szybko łeb się zrzuci
Tuż przed wejściem do śmietnika






Piotr W. Cholewa


Kto sądzi, że ci, co palą
nie są wstrętni w swym jestestwie
tego orły nie ocalą
w Saurona mrocznym królestwie.






Tomasz Pacyński


Kto łeż zada, że palacze
Nie we wszystkim są śmierdziele
Tego rychło obsobaczę
Pod śmietnikiem przez łeb zdzielę.







Dorota Guttfeld


Kto by twierdził, że Sto Helit
Z Polską nie ma nic wspólnego,
Temu brzuch opróżnię z jelit
Wprost na beton u Kolbego.

Kto zaprzeczy, że pan Wiggin
Krwią się polską szczyci czystą
Temu trzeba przypiec figgin
u Filhos da Mente de Christo.

Kto by wątpił, że fantasy
To gatunek bez nadziei
Tego żołądkowe kwasy
Obryzgają Tuba Dei.

Kto się uprze, że niejaki
Lem to pojedyczy człowiek
Temu z KGB chłopaki
Na różowo zrobią w głowie.

Kto uważa, że C. Willis
W swoim "Przejściu" nudzi srodze,
Ten w Coventry śmierć swą spotka
Przy biskupa strusiej nodze.

Kto by przeczył, że Koriba
Ma nadprzyrodzoną władzę,
Tego straszne thahu zdyba
Na najświętszej Kirinyadze.

Kto by przeczył, że N. Gaiman
Z diabłem w spółkę wszedł po cichu,
Tego w ściekach zeżre kajman
Przy siedzibie Czarnych Mnichów.

Kto neguje, że Pirx/Parvis
Ginie na ostatniej stronie,
Temu... więcej nic nie powiem,
Niech się zjawi na Polconie.

Kto by sądził, że "Grendelu"
A nie "Grendlu" się odmienia,
Części się pozbędzie wielu
przy Świątyni Przeznaczenia.

Kto by mniemał, że Paul z matką
Z harkonneńskiej są rodziny
Tego krysnóż przetnie gładko
W filtrnamiocie Sajjadiny.

Kto by twierdził, że na grupie
W szabas klepią moskaliki
Temu RUNĄ łeb rozłupię
Przed Świątynią Tajnej Kliki

Kto by głosił, że dokładnie
Wie kto ile ksiąg posiada
Tego Wallie Smith dopadnie
Gdzie Bogini wodo-spada

Kto by mówił, że z Morgothem
Manwe może iść w zawody
Temu spłaszczę lico młotem
Gdzie Numenor sterczał z wody.





Michał Politowski


Temu kto Morgotha chwali
a Valarów chce poniżać
palantirem łeb się zmiażdży
gdzieś na zboczu Św. Krzyża





Igor Wawrzyniak


Kto zaś by rzekł, że w Nilfgaardzie
Żony bija się w niedziele
Szlag go trafi lub zaparcie
Pod świątynią Melitele

Kto by rzekł, że w Argolandzie
Płacą dwiema walutami
Zgubę swą i śmierć odnajdzie
ponad Tibigan wodami

Kto powiedział, że Polacy
Ludem zawsze są łagodnym
Temu łomem dam po glacy
Pod klasztorem świętej Bogny

Kto powiada, że w Guslarze
Nie dowieźli złotych rybek
Będzie gotowan na parze
Przed ośrodkiem sióstr Brygidek

Kto by sądził, że omlety
Są tuczące lub niezdrowe
Zginie szybko dość, niestety
Gdzieś na stacji księżycowej

Kto Fremenom by zarzucił
Ze są ludem niedomytym
Tego końmi będę włóczył
Po klasztorze świętej Zyty

Kto by rzekł, że na tej grupie
Głupie pisze się wierszyki
Temu zaraz dam po dupie
Pod kościołem Weroniki